ODWIECZNA FASCYNACJA

Za- iniast Parnasu czy Olimpu pojawia się jako miejsce akcji od­lewnia stali, znikają czarodziejskie różdżki i złowróżbne pier­ścienie, rekwizytem staje się maszyna do pisania czy auten­tyczny czajnik z buchającą parą. Boginki i herosów zastępują postacie brodatych rewolucjonistów, ńa scenę wjeżdżają arma­ty. Zaszczepione w tych latach przekonanie o konieczności od­nowy opery przez związanie jej z współczesnym życiem nadal wydaje owoce.  Nie można się dziwić, że sztuka filmowa nie oparła się od­wiecznej fascynacji ideą sztuki syntetycznej. Ale tylko nielicz* nym twórcom udało się znaleźć klucz do rozwiązania trudnego problemu, jakim było powiązanie środków i konwencji za­czerpniętych ze sztuk scenicznych z filmowym kształtem dzieła i wartkim przebiegiem jego akcji.

Cześć! Miło mi gościć Cię na serwisie w całości poświęconym rozrywce. Bardzo mi miło, że tutaj trafiłeś i mam nadzieję, że zostaniesz moim czytelnikiem na dłuższy okres czasu! Pozdrawiam gorąco!
© Wszelkie prawa zastrzeżone