ŚCISŁA WSPÓŁPRACA

W filmie Kino opowiada swoje wizje Juanie; okazało się jednak, że włożenie tekstu narratora w usta boha­tera było posunięciem fałszywym, które nie ratowało poezji, ale niszczyło prawdopodobieństwo psychologiczne. Natomiast gdyby w tym miejscu dać po prostu wspaniałe muzyczne roz­winięcie „motywu perły”, widz sam doszedłby do wniosku, że stanowi ono wyraz coraz śmielszych, coraz bardziej zuchwa­łych marzeń Kino. Kształt tych marzeń pozostałby w ten spo­sób sprawą nie dopowiedzianą.Niewątpliwie rozwiązania tego rodzaju wymagają nie tylko ścisłej współpracy kompozytora i reżysera, ale i wykształcenia oraz dużej wyobraźni muzycznej tego ostatniego.

Cześć! Miło mi gościć Cię na serwisie w całości poświęconym rozrywce. Bardzo mi miło, że tutaj trafiłeś i mam nadzieję, że zostaniesz moim czytelnikiem na dłuższy okres czasu! Pozdrawiam gorąco!
© Wszelkie prawa zastrzeżone